• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

sledztwo.com

Member Area
STEFAN ROZPRUWACZ
Spokojny, nieśmiały mężczyzna, wzorowy mąż i kochający ojciec miał tylko jedno marzenie w życiu – pokroić kobiece ciało.
Recenzje
CZYSTE CIĘCIE

czyste-ciecieTheresa Monsour
Aurum, 2009

Czy kobieta może być dobrym detektywem? Theresa Monsour, amerykań- ska dziennikarka specjalizująca się w sprawach kryminalnych, uważa, że tak. Bohaterką swej powieści „Czyste cięcie” uczy- niła sierżanta w spódnicy. Paris Murphy to zdolna policjantka z wydziału zabójstw w St. Paul (Minnesota), pochodząca z mieszanej, kubańsko-irlandzkiej rodziny.

Pani detektyw jest uroczą i zarazem pełną temperamentu kobietą, sprytną i odważną. Staje przed nią poważne zadanie, musi znaleźć zabójcę prostytutki, niejakiej Fionny „Finch” Hennessy, na ciało której natrafi ono na brzegu Missisipi. Oprócz trudnego dochodzenia ma też na głowie problemy małżeńskie. Śmierć Fionny okazuje się początkiem całej serii maka- brycznych morderstw. W sprawę jest zamieszany poważany lekarz, doktor Michaels. Cieszy się on nieskazitelną opinią i na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego z popełnianymi zbrodniami. Lecz nikt nie zdaje sobie sprawy, że ten skryty mężczyzna miał wyjątkowo trudne dzieciństwo, które wpłynęło destrukcyjnie na jego psychikę. Kobieca intuicja podpowiada policjantce, że ta łagodna owieczka tak napraw- dę jest przebranym wilkiem, psychopatycznym zabójcą. Paris i jej partner Gabe Nash, chcąc zapobiec kolejnemu morderstwu, gorączkowo szukają dowodów na winę Michaelsa. Powieść Monsour to niewątpliwie sprawne, dobrze skonstruowane czytadło, choć zarazem raczej standardowe w pomyśle i wykonaniu.

Czasami mamy do czynienia z dość dziwnym stylem (np. Ściany oddzielające różne dziedziny jego uporządkowanego życia zaczynały chwiać się, grożąc zawaleniem), ale w sumie dostajemy przeszło 300 stron wartkiej, emocjonującej akcji

 
KIEDY BOGOWIE UMIERAJĄ

kidy-bogowie-umierajaHarris C. S.

Wydawnictwo: Red Horse

Po konwencję kryminału osadzonego w odległej epoce historycznej sięga coraz więcej autorów. Należy do nich także C. S. Harris, angielska pisarka, która upodobała sobie okres w dziejach Wielkiej Brytanii znany jako Regencja (początek XIX wieku). Czytelnicy dostali właśnie drugą – po debiutanckim „Czego boją się anioły” – jej powieść, zatytułowaną „Kiedy bogowie umierają”.

Obie książki łączy postać głównego bohatera, angielskiego potomka arystokratycznego rodu, Sebastiana St. Cyra, wicehrabiego Dewlin. Podobnie akcja jest osadzona w tym samym 1811 roku, a ofiarą tajemniczego zabójstwa pada kobieta. Młodą i piękną żonę sędziwego markiza znaleziono w ramionach Księcia Regenta, syna szalonego króla Jerzeniego III, znanego łamacza serc niewieścich i słynnego w tych czasach bonvivanta. W plecach ofi ary tkwił drogocenny sztylet, należący niegdyś do Karola Edwarda Stuarta, pretendenta do brytyjskiego tronu. Czyżby chodziło o obalenie monarchii? Fałszywe tropy prowadzą w stronę Sebastiana, który musi się oczyścić z podejrzeń. Najlepiej to uczyni, gdy znajdzie prawdziwego mordercę. W śledztwie pomaga mu ukochana, sławna aktorka, oraz były złodziej. Wkrótce zostaje popełnione kolejne morderstwo i wicehrabia zaczyna nabierać przekonania, że za zbrodnie odpowiadają spiskowcy godzący w żywotne interesy Imperium Brytyjskiego.

Mocną stroną prozy Harris jest oddanie klimatu barwnej londyńskiej metropolii; wraz z bohaterami odwiedzamy salony bogaczy oraz mroczne zaułki w podejrzanych dzielnicach. Romansowe wątki w tej historii z pewnością przypadną do gustu zwłaszcza czytelniczkom.

 
MARCOWE FIOŁKI
marcowefiolki-okladkaPhilip Kerr

wyd. Red Horse, 2009

W trzy lata po dojściu Hitlera do władzy, Niemcy przeżywają okres prosperity.  Były oficer policji kryminalnej, a obecnie prywatny detektyw Bernhard Gunther też nie narzeka na brak zleceń – zwłaszcza od rodzin osób które zaginęły bez wieści. Pewnego letniego dnia, w szykującym się do Igrzysk Olimpijskich Berlinie, Gunther otrzyma zadanie które uwikła go w rozgrywki na samym szczycie nazistowskiej dyktatury.

Fragment: "Dziwniejsze rzeczy zdarzały się już w ciemnych snach Wielkiego Przywódcy... Tamtego ranka zobaczyłem na rogu Friedrichstrasse i Jägerstrasse, jak dwóch facetów z SA zdejmuje ze ściany budynku czerwoną gablotę „Stürmera”. „Der Stürmer to antysemicka gazeta wydawana przez pierwszego żydożercę Rzeszy, Juliusa Sterichera. Widok wystawianych w tych gablotach na wpół pornograficznych rysunków, przedstawiających aryjskie dziewice nie mogące wyrwać się z objęć długonosych potworów, ma przyciągać uwagę mniej rozgarniętych czytelników i wzniecać falę słusznego gniewu. Szanujący się ludzie nie zwracają na nie uwagi. Cóż się dziś stało, że tych dwóch drabów z są kładzie gablotę na pace ciężarówki gdzie leży już wiele innych? Widać, że nie bardzo przykładają się do swojego zadania bo parę gablot jest już potłuczonych.
W godzinę później zobaczyłem jak ta sama para zdejmuje kolejną spośród Stürmerkästen wiszącą dotąd na przystanku tramwajowym przed ratuszem. Tym razem podszedłem do nich i spytałem, co robią...."

„Marcowe Fiołki” to powieść otwierająca serię czarnych kryminałów o Bernim Guntherze, ukazujących czytelnikowi niezwykły obraz III Rzeszy u narodzin jej potęgi i po jej upadku. Jako ciekawostkę warto wspomieć, iż terminem „marcowe fiołki" określano karierowiczów NSDAP w latach trzydziestych ubiegłego wieku.

Wydawnictwo zapowiedziało już kolejne tytuły serii o detektywie Gunterze. Będą to:  „Blady Złoczyńca”, „Niemieckie Requiem”, „Jeden z Wielu” oraz „Cichy Płomień”.

 
ZAKOPANE: LUFTKURORT 1940

ZAKOPANE LUFTKURORT 1940Jacek Rębacz
SuperNowa, 2009

Po raz trzeci zostajemy zaproszeni przez Jacka Rębacza do zimowej stolicy Polski. Tym razem chodzi o kryminał historyczny, ponieważ akcja powieści dzieje się na początku okupacji. Trwa pierwsza wojenna zima i hitlerowcy zaczynają wprowadzać na Podhalu swoje porządki, np. zmieniając górali w Goralenvolk (jako domniemanych potomków starogermańskich Cherusków). Względem Zakopanego mają równie ambitne plany, przekształcając miasto w zamkniętą strefę i wielkie sanatorium dla swych żołnierzy. Lada dzień do górskiego kurortu zawita sam Heinrich Himmler.
Rębacz już udowodnił, że w jego powieściach sporo się dzieje. I tym razem nie szczędzi czytelnikom zaskakujących wydarzeń. Do Zakopanego przyjeżdżają przedstawiciele sowieckich i niemieckich tajnych służb, aby uzgodnić szczegóły wspólnych przedsięwzięć. Na miejscu jest już przerzucony z Anglii emisariusz polskiego wywiadu, Drawiński. Pojawia się też, ignorując niebezpieczeństwo, żydowski bankier.
Mamy tajemnicze zniknięcie – w górskim powietrzu rozpływa się jak kamfora pewien przedwojenny rotmistrz. Jest także ukryty gdzieś pod Zawratem schron.

O co chodzi w tym wszystkim? Oczywiście o pieniądze, a dokładniej o złoto, którego transport zawieruszył się gdzieś w okolicy podczas kampanii wrześniowej. Kto je zdobędzie, urządzi się na resztę życia – lub dzięki skarbowi je ocali.
Autor zakopiańskiego cyklu kolejny raz pokazał, że stać go na ciekawą kryminalną intrygę. I znowu otrzymujemy sprawnie napisaną, wciągającą przygodowo-sensacyjną historię, której silnym atutem jest odtworzenie zakopiańskiej scenerii z początków II wojny światowej.

 


Bieżący numer

sledztwo-okladka